Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:01,200 --> 00:00:03,520
- Będziesz za mną tęsknił?
- Nie, bo nie wyjeżdżam.
2
00:00:03,640 --> 00:00:04,840
W POPRZEDNICH ODCINKACH
3
00:00:05,000 --> 00:00:06,480
Spoufalam się z tymi, których znam.
4
00:00:06,560 --> 00:00:09,080
A pana nie będę miał szansy poznać.
5
00:00:09,240 --> 00:00:11,240
Tata bywa bardzo uparty.
6
00:00:11,320 --> 00:00:12,320
Widziałem gorszych.
7
00:00:12,400 --> 00:00:15,440
Twój sierżant ukrywa przestępstwo.
8
00:00:15,520 --> 00:00:16,520
Ale ja cię kocham.
9
00:00:16,600 --> 00:00:20,320
Ja ciebie też. Ale nie możemy.
10
00:00:20,440 --> 00:00:22,880
- Co się stało?
- Poszłam po rozum do głowy.
11
00:00:23,040 --> 00:00:26,840
Tak mi przykro, że cię skrzywdziłem.
Wybacz mi, proszę.
12
00:00:27,000 --> 00:00:28,360
Powiedz: „Tak” jeszcze raz.
13
00:00:28,480 --> 00:00:30,880
Gracia rzuciła Miguela przez ciebie?
14
00:00:30,960 --> 00:00:32,680
- Tak.
- Jak to zrobiłaś?
15
00:00:32,800 --> 00:00:35,400
- Nie pytaj.
- Nie zasługujesz na nią.
16
00:00:35,520 --> 00:00:38,200
Myślisz, że jak się nie zejdziemy,
będziesz mieć szansę?
17
00:00:38,280 --> 00:00:41,560
- Chcę być z tobą.
- Oszaleję ze szczęścia.
18
00:00:41,640 --> 00:00:44,400
Przyprowadził mnie tu,
żebym zgodziła się na ślub.
19
00:00:44,520 --> 00:00:47,600
Czas zostawić pewne rzeczy za sobą
i spojrzeć w przyszłość.
20
00:00:53,760 --> 00:00:59,280
POWRÓT DO LAS SABINAS
21
00:01:08,080 --> 00:01:09,600
Trochę za mało
tu miejsca.
22
00:01:10,680 --> 00:01:14,240
Niewiele da się zrobić.
Kaplica jest taka, jaka jest.
23
00:01:14,320 --> 00:01:17,160
I tak nie chcemy tłumów.
24
00:01:18,000 --> 00:01:21,160
A Ojciec Alberto? Dałby radę
przyjechać na próbę?
25
00:01:21,680 --> 00:01:24,560
Ma pod sobą kilka parafii.
Dziś jest w San Luis.
26
00:01:25,320 --> 00:01:27,720
Ale odprawi ceremonię?
27
00:01:27,800 --> 00:01:30,120
Tak. Nie martw się.
28
00:01:30,200 --> 00:01:33,160
Załatw to na wczoraj.
29
00:01:33,960 --> 00:01:35,320
Oczywiście.
30
00:01:36,280 --> 00:01:38,760
Po tym, co twój prawnik
zrobił mojej siostrze,
31
00:01:38,840 --> 00:01:41,200
powinienem cię odesłać
z kwitkiem.
32
00:01:42,400 --> 00:01:46,120
A więc potraktuj to jako akt dobrej woli.
33
00:01:49,440 --> 00:01:50,640
Alejandro.
34
00:01:50,760 --> 00:01:54,920
Przepraszam, jeśli to
zabrzmiało lekceważąco.
35
00:01:55,560 --> 00:01:58,280
Jestem perfekcjonistką.
Moja jedyna córka bierze ślub.
36
00:01:58,520 --> 00:02:00,320
Dlatego tak naciskam.
37
00:02:01,560 --> 00:02:02,720
Nie ma mowy o wpadce.
38
00:02:03,680 --> 00:02:06,320
Będzie dobrze. Moja w tym głowa.
39
00:02:10,600 --> 00:02:14,320
Szczerze mówiąc, wolelibyśmy ślub cywilny.
40
00:02:15,360 --> 00:02:16,880
W ratuszu?
41
00:02:17,280 --> 00:02:19,800
A co potem?
Przyjęcie w miejscowym parku?
42
00:02:19,920 --> 00:02:21,400
Musimy znaleźć kompromis.
43
00:02:22,360 --> 00:02:24,200
Chodzi o ślub mojej córki.
44
00:02:24,520 --> 00:02:27,720
Będzie mieć ślub, na jaki zasługuje.
Koszty nie mają znaczenia.
45
00:02:28,640 --> 00:02:31,080
Czyli młoda para
nie ma nic do powiedzenia?
46
00:02:31,360 --> 00:02:32,440
To zależy.
47
00:02:32,520 --> 00:02:34,720
Jedziesz do miasta
ponad 2000 kilometrów stąd
48
00:02:34,840 --> 00:02:37,480
na kilka dni przed ślubem?
Jest jeszcze tyle spraw.
49
00:02:37,560 --> 00:02:39,080
To mój wieczór kawalerski.
50
00:02:39,840 --> 00:02:42,360
To Esther zasugerowała spotkanie
51
00:02:42,440 --> 00:02:44,920
z kolegami ze Szkocji.
52
00:02:46,840 --> 00:02:48,720
Jest za dobra. Nie myśli o sobie.
53
00:02:49,280 --> 00:02:50,880
Dzięki Bogu, że ma mnie.
54
00:03:03,560 --> 00:03:06,240
- Spóźniłaś się.
- Przepraszam.
55
00:03:08,560 --> 00:03:10,640
W szpitalu były dwa nagłe przypadki.
56
00:03:11,200 --> 00:03:12,880
Nie mogłam wyjść wcześniej.
57
00:03:13,280 --> 00:03:16,440
A ty? Wyglądasz, jakbyś zobaczył
ducha Świętego Januarego.
58
00:03:16,520 --> 00:03:18,240
Tak się cieszę, że tu jesteś.
59
00:03:23,400 --> 00:03:24,560
No dobrze…
60
00:03:26,000 --> 00:03:27,280
Cześć, Álex.
61
00:03:32,760 --> 00:03:34,120
Dzień dobry.
62
00:03:34,200 --> 00:03:35,680
- Zjedliście śniadanie?
- Tak.
63
00:03:35,760 --> 00:03:37,720
- A ty?
- Nie jestem głodny.
64
00:03:37,800 --> 00:03:39,880
Też nie mogę jeść, gdy się denerwuję.
65
00:03:39,960 --> 00:03:41,680
Nie, po prostu nie jestem głodny.
66
00:03:42,640 --> 00:03:44,080
Ja się trochę denerwuję.
67
00:03:44,160 --> 00:03:46,400
To normalne. Ale chyba się cieszysz?
68
00:03:46,480 --> 00:03:47,800
Tak, że poznam nowe osoby.
69
00:03:48,160 --> 00:03:49,480
Nie chcę nikogo poznawać.
70
00:03:50,040 --> 00:03:52,520
Przy takim nastawieniu
nie znajdziesz przyjaciół.
71
00:03:52,600 --> 00:03:53,920
Mam ich w Madrycie.
72
00:03:54,080 --> 00:03:56,240
Wszędzie można znaleźć przyjaciół.
73
00:03:56,320 --> 00:03:57,880
Daj im szansę.
74
00:03:57,960 --> 00:04:01,080
Traktuj to jak nową możliwość, a nie karę.
75
00:04:01,520 --> 00:04:04,040
Pora iść!
Jesteście wspaniali. Dacie radę.
76
00:04:04,640 --> 00:04:06,560
Nie spóźnijcie się pierwszego dnia.
77
00:04:07,880 --> 00:04:09,040
Powodzenia!
78
00:04:15,120 --> 00:04:18,840
Dziś pracujesz sam.
Będę cały dzień w El Acebuche.
79
00:04:18,920 --> 00:04:21,080
Spoko, dam sobie radę.
80
00:04:21,880 --> 00:04:24,600
Dopilnuj, żeby robotnicy
nie byli za długo na obiedzie.
81
00:04:27,480 --> 00:04:28,640
Mówię poważnie.
82
00:04:28,800 --> 00:04:30,920
Wiem. To jest najgorsze.
83
00:04:31,040 --> 00:04:34,120
Nie przejmuj się, szefowo. Chyba mi ufasz?
84
00:04:34,280 --> 00:04:35,280
Nie.
85
00:04:35,640 --> 00:04:36,920
Zaufaj mi.
86
00:04:38,480 --> 00:04:40,640
Rzadko poranki bywają
tak radosne w tym domu.
87
00:04:40,760 --> 00:04:43,360
Radośni i chętni do pracy, prawda, Richi?
88
00:04:43,520 --> 00:04:44,680
I to jak.
89
00:04:44,760 --> 00:04:46,560
- No to zmykaj.
- Jasne.
90
00:04:48,000 --> 00:04:49,400
Jak sobie radzi?
91
00:04:49,480 --> 00:04:50,840
Ciężko pracuje.
92
00:04:51,400 --> 00:04:52,560
Nie on jeden.
93
00:04:52,640 --> 00:04:54,640
U ciebie światło paliło się już o 6.
94
00:04:54,720 --> 00:04:59,200
Żeby pogodzić firmę, Las Atenor
i farmę, muszę zacząć wcześnie.
95
00:04:59,280 --> 00:05:01,280
Wiem. To nie takie proste.
96
00:05:02,920 --> 00:05:07,760
Zaczęliśmy siać, ale nadal nie ma wody.
97
00:05:08,240 --> 00:05:11,600
Biurokracja, jak zwykle.
To tylko kwestia czasu.
98
00:05:11,760 --> 00:05:15,320
Rzecz w tym, że nie mamy czasu.
Bez wody nasiona nie wykiełkują.
99
00:05:15,880 --> 00:05:19,360
Robiłam pewne kalkulacje.
Niestety, w rolnictwie
100
00:05:19,560 --> 00:05:21,280
trzeba długo czekać na profity.
101
00:05:21,360 --> 00:05:24,840
- Tak. I nie jest pewne, czy będą.
- Dokładnie.
102
00:05:24,920 --> 00:05:28,680
Potrzebujemy strategii dotyczącej
krótko- i długoterminowych zysków.
103
00:05:29,240 --> 00:05:30,480
Jakieś pomysły?
104
00:05:32,120 --> 00:05:34,680
Wydzierżawić ziemię, która leży odłogiem.
105
00:05:34,960 --> 00:05:36,200
Serio?
106
00:05:36,480 --> 00:05:39,400
- Nie chcę z nikim dzielić ziemi.
- To nie jest dzielenie.
107
00:05:39,840 --> 00:05:43,560
Jak to nie? Obcy człowiek obok,
który robi dokładnie to, co my?
108
00:05:44,440 --> 00:05:46,720
- Pogadamy o tym później.
- Tak będzie lepiej.
109
00:05:47,400 --> 00:05:50,120
- Nie musimy od razu decydować.
- Wiem. Przepraszam.
110
00:05:50,200 --> 00:05:51,400
Jestem przemęczona.
111
00:05:52,240 --> 00:05:54,440
Impreza Esther to jest to,
czego nam trzeba.
112
00:05:55,120 --> 00:05:56,800
To fajnie, że też idziesz.
113
00:05:56,920 --> 00:06:00,040
Odkąd wróciłyśmy tu,
nawet nie poszłyśmy razem na piwo.
114
00:06:01,440 --> 00:06:03,280
Problem w tym, że…
115
00:06:03,640 --> 00:06:05,000
jestem strasznie zajęta…
116
00:06:05,680 --> 00:06:08,120
Nie ma mowy. Tym razem się nie wymigasz.
117
00:06:08,560 --> 00:06:12,160
Dość tej harówy i dołowania się.
Dziś pora się zabawić.
118
00:06:13,800 --> 00:06:15,920
Nie wiem, czy będę się tam dobrze czuła.
119
00:06:17,000 --> 00:06:19,440
Esther chce,
żebyście w końcu się pogodziły.
120
00:06:20,920 --> 00:06:22,560
Chcesz jej zrobić na złość?
121
00:06:29,960 --> 00:06:33,440
Gracii nie powinno być. To kpiny.
122
00:06:33,880 --> 00:06:36,160
Dla mnie to szok, że przychodzi na wesele.
123
00:06:36,280 --> 00:06:38,120
A co z wieczorem panieńskim?
124
00:06:38,200 --> 00:06:40,640
Jest zaproszona. Nie ma o czym mówić.
125
00:06:40,720 --> 00:06:42,680
Jak to nie ma o czym?
126
00:06:42,760 --> 00:06:46,440
Stukać się z nią kieliszkami, gadać,
uśmiechać się…
127
00:06:46,520 --> 00:06:48,160
Chyba nie mam ochoty tam iść.
128
00:06:48,240 --> 00:06:51,800
Nie tylko masz tam być,
ale masz się zachować jak trzeba.
129
00:06:51,880 --> 00:06:54,880
- Nawet jeśli to córka Moliny.
- Nie potrafię udawać.
130
00:06:54,960 --> 00:06:56,160
Pomyśl o Esther.
131
00:06:56,240 --> 00:07:00,200
Po tym wszystkim, co przeszła,
zasługuje na wspaniały ślub.
132
00:07:00,280 --> 00:07:03,400
No właśnie. To jej dzień.
133
00:07:03,480 --> 00:07:08,560
Ma go spędzić z tą zołzą,
która uwiodła jej męża?
134
00:07:08,640 --> 00:07:11,920
Sprawa zamknięta.
Nie chcę więcej o tym rozmawiać.
135
00:07:12,640 --> 00:07:14,960
Trzeba wypić piwo, którego się nawarzyło.
136
00:07:15,600 --> 00:07:17,160
Nasze dzieci się pobierają.
137
00:07:17,240 --> 00:07:20,640
Będą żyć długo i szczęśliwie,
albo nie nazywam się Paca.
138
00:07:21,080 --> 00:07:24,600
- Dlatego nie rozumiem…
- Silvia, dość, proszę.
139
00:07:25,400 --> 00:07:28,640
Musiałam pokonać tyle przeszkód,
żeby doprowadzić do tego ślubu.
140
00:07:28,960 --> 00:07:30,720
Nie bądź kolejną.
141
00:07:35,320 --> 00:07:38,520
Lotniska w Szkocji strajkują.
Wszystkie loty zostały odwołane.
142
00:07:38,800 --> 00:07:40,320
- Żartujesz.
- Nie.
143
00:07:40,480 --> 00:07:42,680
- I co teraz?
- Nie polecimy do Edynburga.
144
00:07:42,800 --> 00:07:45,080
Jesteś pewien? Nie ma innych połączeń?
145
00:07:45,440 --> 00:07:47,440
Żadnych lotów na północ Anglii?
146
00:07:47,800 --> 00:07:50,320
Żadnych. Gadałem z twoim kumplem.
147
00:07:50,400 --> 00:07:51,800
- Jak mu tam? Archie?
- Tak.
148
00:07:51,880 --> 00:07:55,840
Mówi, że nie ma szans.
Nie ma żadnej opcji.
149
00:07:55,920 --> 00:07:59,640
- Co z kasą za hotele?
- Rezerwacje są bezzwrotne.
150
00:07:59,880 --> 00:08:01,880
Powiedziałem twoim kumplom,
żeby je wykorzystali,
151
00:08:01,960 --> 00:08:04,960
ale mój angielski jest okropny.
Nie wiem, czy zrozumieli.
152
00:08:05,120 --> 00:08:09,160
Zadzwonię do Archiego, ale wiem,
że za nic w świecie nie odpuszczą imprezy.
153
00:08:10,200 --> 00:08:12,160
Wiesz co?
154
00:08:12,240 --> 00:08:13,880
My też możemy zrobić imprezę.
155
00:08:14,520 --> 00:08:18,960
Będziesz miał dwa wieczory kawalerskie.
Tam będziesz duchem,
156
00:08:19,040 --> 00:08:20,760
a tutaj ciałem.
157
00:08:21,120 --> 00:08:22,200
Tutaj?
158
00:08:22,280 --> 00:08:23,800
Jak to? Gdzie?
159
00:08:24,040 --> 00:08:25,920
Mama idzie na wieczór Esther.
160
00:08:26,440 --> 00:08:27,440
W Casa Larrea?
161
00:08:27,640 --> 00:08:29,600
Możesz wrócić do domu później.
162
00:08:35,160 --> 00:08:36,720
O, Lucia. Pamiętasz ją?
163
00:08:36,840 --> 00:08:38,640
Tak. Pamiętasz, że jej nie lubię?
164
00:08:39,280 --> 00:08:40,840
- Hej, Lucia.
- Zamknij się.
165
00:08:45,200 --> 00:08:49,200
- Po co się do niej odzywasz?
- Coś się tak zarumienił?
166
00:08:49,280 --> 00:08:50,840
Idiotka.
167
00:08:55,320 --> 00:08:57,480
Jesteś wnukiem Emilia Moliny?
168
00:08:58,480 --> 00:08:59,840
Buty za stówkę,
169
00:09:00,560 --> 00:09:04,440
- nowy plecak, markowa kurtka.
- A co, prowadzisz sklep?
170
00:09:04,560 --> 00:09:06,360
Tak. Chcesz w mordę?
171
00:09:06,440 --> 00:09:08,760
Cześć, Nico. Nowy kumpel?
172
00:09:08,840 --> 00:09:12,720
Ten elegancik chce pokazać, ile ma kasy.
173
00:09:12,960 --> 00:09:15,240
Łatwo jest być bogatym,
gdy ktoś inny płaci.
174
00:09:15,320 --> 00:09:17,400
- O co ci chodzi?
- Daj spokój.
175
00:09:17,480 --> 00:09:19,680
Nie, niech powie. Masz jakiś problem?
176
00:09:19,800 --> 00:09:22,840
Mój tata pracował wiele lat w Las Sabinas.
177
00:09:22,920 --> 00:09:24,640
Póki twój dziadzio nie przestał mu płacić.
178
00:09:24,720 --> 00:09:26,560
To nie moja sprawa. Wtedy go nie znałem.
179
00:09:26,640 --> 00:09:28,560
- Mieszkałem w Madrycie.
- Och, „w Madrycie”.
180
00:09:28,680 --> 00:09:29,680
„W Madrycie”.
181
00:09:29,760 --> 00:09:31,680
Tym też będziesz szpanował?
182
00:09:32,440 --> 00:09:33,680
Ale z ciebie snob.
183
00:09:33,760 --> 00:09:35,520
Bujaj się, stary. Masz problem.
184
00:09:37,440 --> 00:09:38,880
Zgłupiałeś?
185
00:09:39,960 --> 00:09:43,520
Wiesz, jakie to było trudne
dla mojej rodziny?
186
00:09:44,040 --> 00:09:47,400
A teraz będę musiał
co dzień oglądać tego dupka?
187
00:09:56,080 --> 00:09:58,960
Włóż to do akt…
188
00:09:59,040 --> 00:10:02,120
Dołącz do ostatnich dokumentów…
189
00:10:06,240 --> 00:10:10,760
To powinno być to, prawda?
190
00:10:10,840 --> 00:10:12,200
Sierżancie.
191
00:10:12,640 --> 00:10:15,120
Przypominam. Dziś mam
wieczór panieński Esther.
192
00:10:15,200 --> 00:10:16,480
Arana mnie zastąpi.
193
00:10:16,560 --> 00:10:18,000
Nie ma problemu.
194
00:10:18,080 --> 00:10:19,880
Baw się dobrze.
195
00:10:19,960 --> 00:10:21,160
Nie pij za dużo.
196
00:10:21,240 --> 00:10:22,560
Nie będę.
197
00:10:22,680 --> 00:10:23,960
- Załatwię to.
- Dobrze.
198
00:10:27,080 --> 00:10:28,120
Wszystko w porządku?
199
00:10:28,760 --> 00:10:30,440
Tak. A co?
200
00:10:32,080 --> 00:10:34,920
Nic. Ostatnio jesteś jakby
trochę zestresowany.
201
00:10:35,160 --> 00:10:37,880
Wziąłeś nawet wolne z powodu
spraw osobistych.
202
00:10:38,000 --> 00:10:40,120
Tak jak ty dzisiaj.
203
00:10:40,240 --> 00:10:41,400
No tak.
204
00:10:41,480 --> 00:10:44,080
Ale odkąd cię znam, nie brałeś wolnego.
205
00:10:44,360 --> 00:10:45,360
I co z tego?
206
00:10:45,720 --> 00:10:46,920
Nic.
207
00:10:47,160 --> 00:10:49,320
Chciałam się upewnić,
że wszystko u ciebie dobrze.
208
00:10:49,480 --> 00:10:51,200
Jak najbardziej.
209
00:10:53,280 --> 00:10:56,520
Bo jakby co, to wiesz,
że możesz na mnie liczyć.
210
00:10:56,600 --> 00:10:59,080
Wiem. Jeszcze raz powtarzam.
211
00:10:59,160 --> 00:11:01,360
Nic się nie dzieje.
212
00:11:01,440 --> 00:11:02,720
Chcesz wolne po południu?
213
00:11:02,840 --> 00:11:04,080
- Tak.
- To idź.
214
00:11:04,200 --> 00:11:05,960
- Wracam do pracy.
- Tak jest.
215
00:11:06,040 --> 00:11:07,680
No idź w końcu.
216
00:11:20,200 --> 00:11:22,280
Podliczenie godzin pracy do wypłaty.
217
00:11:35,840 --> 00:11:37,360
Miguel, to nie ma sensu.
218
00:11:38,400 --> 00:11:41,080
Jak tak dalej pójdzie,
ucierpi na tym El Acebuche.
219
00:11:42,240 --> 00:11:46,360
Masz rację. W takiej atmosferze
nie da się dalej pracować.
220
00:11:49,520 --> 00:11:50,560
Słuchaj.
221
00:11:50,640 --> 00:11:55,520
Czy się lubimy, czy nie,
jesteśmy profesjonalistami.
222
00:11:56,080 --> 00:11:58,360
Zawsze nimi byliśmy.
223
00:11:59,640 --> 00:12:01,520
Masz absolutną rację.
224
00:12:02,760 --> 00:12:05,400
Jeśli o mnie chodzi, zawieszenie broni.
225
00:12:06,240 --> 00:12:08,920
Przynajmniej w czasie pracy.
226
00:12:27,720 --> 00:12:28,920
A tak w ogóle,
227
00:12:29,600 --> 00:12:31,960
jeszcze nie pogratulowałem ci ślubu.
228
00:12:32,160 --> 00:12:33,200
Gratulacje.
229
00:12:33,720 --> 00:12:35,640
Esther wygląda na szczęśliwą.
230
00:12:36,560 --> 00:12:37,920
Dzięki.
231
00:12:39,360 --> 00:12:42,240
Dziś jest wieczór kawalerski.
232
00:12:42,600 --> 00:12:44,720
Jak nie masz nic lepszego do roboty…
233
00:12:45,000 --> 00:12:46,240
Miał być w Szkocji.
234
00:12:46,640 --> 00:12:49,280
Musieliśmy odwołać wyjazd.
235
00:12:50,120 --> 00:12:51,400
Robimy go w Casa Larrea.
236
00:12:52,280 --> 00:12:53,360
Rozumiem.
237
00:12:53,960 --> 00:12:56,000
Jasne, wpadnę.
238
00:13:08,800 --> 00:13:10,480
Jak było na lekcjach?
239
00:13:11,280 --> 00:13:13,080
Ledwo wytrzymałem.
240
00:13:15,440 --> 00:13:19,320
Hej, dziś mam wolną chatę.
241
00:13:19,960 --> 00:13:21,440
Przyjdziesz na noc?
242
00:13:21,520 --> 00:13:24,560
Nie mogę. Jest wieczór panieński Esther.
243
00:13:25,120 --> 00:13:27,960
Wolisz imprezować z babciami,
niż być ze mną?
244
00:13:33,840 --> 00:13:35,280
Skoro tak stawiasz sprawę…
245
00:13:37,240 --> 00:13:40,640
Przestań, mam łaskotki.
Wszyscy nas widzą.
246
00:13:40,720 --> 00:13:41,920
Powiedz, że przyjdziesz.
247
00:13:42,000 --> 00:13:43,320
Tak.
248
00:13:45,800 --> 00:13:48,240
Zakolegowałam się z pięcioma osobami.
249
00:13:48,320 --> 00:13:49,320
- A ty?
- Nie.
250
00:13:49,400 --> 00:13:51,000
I wcięło mi kurtkę.
251
00:13:51,320 --> 00:13:52,840
Pewnie gdzieś ją zostawiłeś.
252
00:13:52,960 --> 00:13:54,840
- Gdzie była ostatnio?
- Nie wiem.
253
00:13:54,960 --> 00:13:57,240
W klasie. Mogłem zostawić na krześle.
254
00:13:57,320 --> 00:13:58,480
To nie ta?
255
00:14:21,080 --> 00:14:22,840
Spadamy.
256
00:14:24,800 --> 00:14:26,000
Totalnie.
257
00:14:31,080 --> 00:14:33,360
- Cześć!
- Jak się masz, Trini?
258
00:14:33,480 --> 00:14:34,680
- Cześć.
- Dobrze.
259
00:14:35,160 --> 00:14:37,680
Super! Tylko zrobić zdjęcie.
260
00:14:37,760 --> 00:14:39,320
Co to jest?
261
00:14:39,840 --> 00:14:42,240
Pikantna kiełbasa Sobrasada.
262
00:14:42,320 --> 00:14:43,800
- Och!
- Pyszne.
263
00:14:44,400 --> 00:14:46,440
Dżem pomidorowy z nutą mięty pieprzowej.
264
00:14:46,520 --> 00:14:47,520
Wygląda nieźle.
265
00:14:47,600 --> 00:14:48,840
Znalazłam go w Internecie.
266
00:14:48,920 --> 00:14:50,960
Pomidory i miętę mamy w Las Sabinas.
267
00:14:51,040 --> 00:14:52,840
Wiem, ale ten jest gotowy.
268
00:14:52,920 --> 00:14:55,040
Ze znakomitego sklepu w Barcelonie.
269
00:14:55,120 --> 00:14:56,480
Niedrogi.
270
00:14:56,880 --> 00:14:59,400
Wysyłka jest bezpłatna.
271
00:14:59,520 --> 00:15:03,960
Co miesiąc przysyłają katalog produktów.
272
00:15:23,160 --> 00:15:25,120
Co ja widzę!?
273
00:15:25,200 --> 00:15:27,800
Niedługo będziesz biegać wokół domu.
274
00:15:27,920 --> 00:15:31,480
Cieszę się, że wróciłem
do mojej sypialni na górze.
275
00:15:31,560 --> 00:15:33,480
Spałeś jak sułtan na rozkładanym łożu.
276
00:15:33,600 --> 00:15:37,160
No jasne, jak sułtan!
W salonie na oczach wszystkich.
277
00:15:37,240 --> 00:15:39,520
Leżeć, sułtanie!
278
00:15:39,800 --> 00:15:41,240
Skoro masz dobry nastrój…
279
00:15:41,320 --> 00:15:44,120
Wpadłyśmy z Palomą na pewien pomysł.
Chcemy poznać twoje zdanie.
280
00:15:44,600 --> 00:15:45,840
A o co chodzi?
281
00:15:45,920 --> 00:15:48,320
- Chcecie mi zepsuć humor?
- Nie.
282
00:15:51,160 --> 00:15:57,000
Żeby farma prosperowała,
musimy mieć różne źródła dochodu.
283
00:15:57,560 --> 00:16:00,720
Nie tylko uprawiać, ale też produkować.
284
00:16:00,800 --> 00:16:02,560
Co produkować?
285
00:16:02,720 --> 00:16:04,080
To, co chcemy.
286
00:16:04,360 --> 00:16:07,840
Pomidora, zioła aromatyczne,
dżemy, przetwory…
287
00:16:08,480 --> 00:16:12,800
Twoja matka robiła tartę
z dżemem pomidorowym i pieprzem.
288
00:16:12,920 --> 00:16:14,720
Pamiętam. Była pyszna.
289
00:16:14,800 --> 00:16:17,600
Dżem robiła sama.
290
00:16:17,760 --> 00:16:19,440
My też będziemy robić.
291
00:16:19,680 --> 00:16:22,000
Własne wyroby to świetny pomysł.
292
00:16:22,360 --> 00:16:24,400
Po co dawać innym przetwarzać?
293
00:16:26,040 --> 00:16:29,760
Zupy jarzynowe, kompoty…
możemy robić wszystko.
294
00:16:32,000 --> 00:16:34,960
Sam nie wiem. To zbyt ryzykowne.
295
00:16:35,040 --> 00:16:38,320
Inwestycje na start, koszty ogólne,
dostawcy… zawracanie głowy.
296
00:16:38,960 --> 00:16:41,560
Gdy wolniej jedziesz, to dalej zajedziesz.
297
00:16:42,800 --> 00:16:45,720
Żyjemy w 21 wieku,
a farma utknęła w 19.
298
00:16:45,800 --> 00:16:50,400
Chcesz, żebym biegał?
Na razie uczę się chodzić od nowa.
299
00:16:51,080 --> 00:16:54,280
Nie mam teraz głowy do biznesu.
Na pierwszym miejscu zdrowie.
300
00:16:55,040 --> 00:16:57,240
Gdy będę lepiej chodził,
zwolnimy opiekuna.
301
00:16:57,320 --> 00:16:59,520
Mam go już dość. Duszę się.
302
00:17:00,240 --> 00:17:03,000
No i zaoszczędzimy. On dużo bierze.
303
00:17:03,400 --> 00:17:05,360
Pełni główną rolę w twojej rehabilitacji.
304
00:17:05,480 --> 00:17:07,920
Nie jest taki drogi,
przy tym, co musi znosić.
305
00:17:08,840 --> 00:17:10,000
Co musi znosić?
306
00:17:10,920 --> 00:17:12,560
Gotowa. Idziemy?
307
00:17:13,120 --> 00:17:15,120
- Chodźmy.
- Tato.
308
00:17:15,240 --> 00:17:16,440
Jak wyglądamy?
309
00:17:16,520 --> 00:17:18,680
Wspaniale, pięknie, bosko.
310
00:17:18,760 --> 00:17:22,000
Szkoda tylko, że idziecie do gniazda żmij.
311
00:17:22,080 --> 00:17:23,280
- Daj spokój.
- Tak.
312
00:17:23,360 --> 00:17:24,680
- Chodź.
- Trzymaj się, marudo.
313
00:17:24,760 --> 00:17:26,440
Niedługo wrócimy.
314
00:17:37,080 --> 00:17:39,000
- Hej.
- Hej.
315
00:17:39,640 --> 00:17:41,000
- Pomóc ?
- Oj.
316
00:17:41,080 --> 00:17:44,000
Tak. Nie mogę zapiąć
tych cholernych kolczyków.
317
00:17:44,400 --> 00:17:46,000
- Zrobione.
- Dzięki.
318
00:17:46,080 --> 00:17:47,840
- Pięknie wyglądasz.
- Dziękuję.
319
00:17:47,920 --> 00:17:49,480
Goście niedługo przyjdą.
320
00:17:50,080 --> 00:17:51,240
Miło, że przyszłaś.
321
00:17:52,200 --> 00:17:54,080
Nie obrazisz się, jak nie zostanę?
322
00:17:56,440 --> 00:17:57,640
Czemu? Nie masz ochoty?
323
00:17:57,840 --> 00:17:58,920
Jasne, że mam.
324
00:17:59,000 --> 00:18:00,960
Ale Nora zaprosiła mnie na noc.
325
00:18:01,040 --> 00:18:02,840
To musi być akurat dzisiaj?
326
00:18:03,040 --> 00:18:06,640
Tylko dzisiaj ma wolne.
Jest zajęta, ja też.
327
00:18:07,040 --> 00:18:10,080
No, nie wiem.
Bez ciebie to już nie będzie to samo.
328
00:18:10,640 --> 00:18:12,720
- Będzie lepiej.
- Nie żartuj.
329
00:18:12,800 --> 00:18:13,920
Serio. Przemyśl to.
330
00:18:14,040 --> 00:18:16,200
Impreza z moją babcią i Pacą?
331
00:18:16,720 --> 00:18:17,720
Ale obciach.
332
00:18:20,000 --> 00:18:21,520
OK. Idź do Nory.
333
00:18:22,200 --> 00:18:24,000
Dzięki. Jesteś najlepsza.
334
00:18:25,240 --> 00:18:26,840
- Cześć.
- Pa.
335
00:19:02,520 --> 00:19:04,600
Mówiłam, że nie będzie łatwo.
336
00:19:05,040 --> 00:19:06,120
Masz.
337
00:19:06,320 --> 00:19:07,840
Potrzymaj. Idę do łazienki.
338
00:19:08,840 --> 00:19:10,240
Zagadaj do kogoś.
339
00:19:52,600 --> 00:19:54,360
Jakaś dziwna ta muzyka.
340
00:19:55,440 --> 00:19:56,480
Fajna.
341
00:19:56,600 --> 00:19:59,080
Ciekawie udekorowane wnętrze.
342
00:20:02,040 --> 00:20:04,640
Tano, zorganizowałeś świetną imprezę.
343
00:20:04,840 --> 00:20:07,040
No, dobrze.
344
00:20:07,240 --> 00:20:08,560
Dobra!
345
00:20:09,400 --> 00:20:13,120
To początek. Dopiero się rozkręcamy.
346
00:20:13,200 --> 00:20:17,840
16-letnia whisky single malt.
347
00:20:17,920 --> 00:20:20,280
Prosto z wyspy Skye.
348
00:20:22,560 --> 00:20:24,440
Spektakularna.
349
00:20:26,200 --> 00:20:28,480
- Ilu nas jest?
- Siedmiu.
350
00:20:28,560 --> 00:20:32,600
Raz, dwa, trzy,
cztery, pięć, sześć, siedem.
351
00:20:35,360 --> 00:20:36,880
Proszę bardzo.
352
00:20:37,600 --> 00:20:38,720
To dla ciebie.
353
00:20:39,440 --> 00:20:40,440
Świetnie.
354
00:20:41,080 --> 00:20:42,640
- Dziękuję.
- Proszę.
355
00:20:44,360 --> 00:20:46,760
A największy dla ciebie.
356
00:20:47,320 --> 00:20:52,000
Proponuję toast
za najlepszego brata na świecie.
357
00:20:52,680 --> 00:20:55,040
Do tej pory trzymał się dzielnie.
358
00:20:55,120 --> 00:20:59,160
Ale niestety, musisz opuścić
nasz ekskluzywny klub
359
00:20:59,280 --> 00:21:00,960
kawalerów z Manterany.
360
00:21:01,560 --> 00:21:03,360
Będzie o jednego mniej. Za Miguela!
361
00:21:03,440 --> 00:21:04,560
- Na zdrowie!
- Na zdrowie!
362
00:21:04,720 --> 00:21:06,240
- Za Miguela.
- Dzięki.
363
00:21:08,000 --> 00:21:09,200
Cześć.
364
00:21:09,320 --> 00:21:11,040
Hej!
365
00:21:15,640 --> 00:21:19,520
- Uśmiech!
- Hej!
366
00:21:28,320 --> 00:21:30,680
Cieszę się, że przyszłaś.
367
00:21:31,320 --> 00:21:33,040
- Ja też.
- Dzięki.
368
00:21:37,480 --> 00:21:40,200
Esther!
369
00:21:41,080 --> 00:21:42,480
Wypadek.
370
00:21:42,880 --> 00:21:44,160
Co się stało?
371
00:21:44,520 --> 00:21:47,440
Chyba gałąź drzewa uderzyła go
w klatkę piersiową.
372
00:21:47,520 --> 00:21:50,280
Chwileczkę, zbadam go.
373
00:21:51,320 --> 00:21:55,440
Tak jest, pani doktor. Jestem cały…twój.
374
00:22:02,400 --> 00:22:05,520
Dziewczyny pewnie pchają banknoty
w slipy jakiegoś przystojniaka.
375
00:22:05,880 --> 00:22:07,600
Na ich imprezie jest striptizer?
376
00:22:08,000 --> 00:22:09,360
To pomysł szefowej.
377
00:22:10,120 --> 00:22:12,560
- Paca go wynajęła.
- Poważnie?
378
00:22:12,880 --> 00:22:14,120
Tego mi było trzeba.
379
00:22:14,240 --> 00:22:16,800
60-latka organizuje
lepszą imprezkę niż ja.
380
00:22:16,920 --> 00:22:18,360
Tego się nie spodziewałem.
381
00:22:19,280 --> 00:22:22,120
Dziewczyny wariują
na punkcie tych mięśniaków.
382
00:22:22,200 --> 00:22:23,920
Esther to nie bierze.
383
00:22:25,120 --> 00:22:27,000
A co? Jest z kamienia?
384
00:22:27,440 --> 00:22:29,080
Nie. Zbyt prostackie, jak dla niej.
385
00:22:31,120 --> 00:22:32,880
Mylisz się, Miguel.
386
00:22:33,520 --> 00:22:34,920
Co ty tam wiesz?
387
00:22:35,800 --> 00:22:37,320
Na twoim miejscu bym uważał.
388
00:22:37,400 --> 00:22:40,440
Esther spędza czas z przystojniakiem.
389
00:22:40,520 --> 00:22:42,520
- Kto wie, co się zdarzy.
- Co z tobą?
390
00:22:43,880 --> 00:22:46,000
Spokojnie, chłopie. Żartowałem.
391
00:22:46,080 --> 00:22:47,880
To nie jest śmieszne.
392
00:22:48,800 --> 00:22:51,040
Zostaw Esther w spokoju. Mnie też.
393
00:22:51,680 --> 00:22:53,920
OK. Nie ma tematu.
394
00:22:55,040 --> 00:22:58,720
Biedna Esther. Dziś mogłaby
wyrównać rachunki. Ma prawo.
395
00:23:03,880 --> 00:23:05,360
Stop!
396
00:23:05,480 --> 00:23:07,240
To był żart.
397
00:23:07,320 --> 00:23:08,760
- Żartowałem.
- Ładny mi żart.
398
00:23:10,800 --> 00:23:12,440
- Jeszcze się śmieje.
- Dość.
399
00:23:12,520 --> 00:23:13,840
- OK.
- Ignoruj go.
400
00:23:13,920 --> 00:23:15,960
- OK.
- Wiesz, jaki jest.
401
00:23:35,240 --> 00:23:36,520
Ale ciacho!
402
00:23:47,240 --> 00:23:49,480
Wow!
403
00:24:21,640 --> 00:24:22,640
Miguel.
404
00:24:24,320 --> 00:24:26,880
Przepraszam. Zachowałem się jak idiota.
405
00:24:29,960 --> 00:24:31,960
Jeśli chcesz, mogę wyjść.
406
00:24:32,040 --> 00:24:34,600
Nie. Daj spokój. Zapomnijmy o tym.
407
00:24:36,240 --> 00:24:37,240
W porządku.
408
00:24:37,480 --> 00:24:39,920
To jest to. Tak trzymać.
409
00:24:40,000 --> 00:24:42,040
No to bawmy się dalej!
410
00:24:44,760 --> 00:24:45,960
Kto umarł?
411
00:24:46,240 --> 00:24:47,240
Jeszcze nikt.
412
00:24:47,520 --> 00:24:51,920
Lokal jest zamknięty.
Mamy wieczór kawalerski brata.
413
00:24:52,880 --> 00:24:57,640
To ma być wieczór kawalerski?
Wygląda raczej jak stypa.
414
00:24:58,600 --> 00:25:02,840
Kurde. OK, poddaję się. Jakieś pomysły?
415
00:25:02,920 --> 00:25:04,880
No dobra. Wujek Richi was zabawi.
416
00:25:28,120 --> 00:25:29,320
To było…
417
00:25:29,960 --> 00:25:31,760
Gdzie to do diabła jest?
418
00:25:32,480 --> 00:25:34,080
Nie. Może tu?
419
00:25:34,920 --> 00:25:35,960
Nie.
420
00:25:39,600 --> 00:25:40,600
Nie.
421
00:25:41,960 --> 00:25:44,920
Może tu. Nie, tu też nie.
422
00:25:50,120 --> 00:25:51,480
O, jest.
423
00:26:10,000 --> 00:26:12,240
TARTA POMIDOROWA Z PIEPRZEM
424
00:26:12,320 --> 00:26:13,480
Tak.
425
00:26:14,400 --> 00:26:15,720
To jest to.
426
00:26:18,920 --> 00:26:20,480
No to zaczynamy.
427
00:26:25,120 --> 00:26:26,160
Sól.
428
00:26:32,440 --> 00:26:35,560
Jajka?
429
00:26:38,160 --> 00:26:39,520
To…
430
00:26:40,840 --> 00:26:42,680
Zobaczmy…
431
00:26:43,360 --> 00:26:44,640
O, tak.
432
00:26:51,160 --> 00:26:52,160
Kurde…
433
00:26:53,720 --> 00:26:55,280
Jasna cholera!
434
00:26:57,160 --> 00:26:58,800
Co ty wyprawiasz?
435
00:26:59,000 --> 00:27:00,320
Zostaw. Ja to zrobię.
436
00:27:00,440 --> 00:27:02,640
Zostaw mnie. Sam to zrobię.
437
00:27:02,920 --> 00:27:04,480
Co próbowałeś zrobić?
438
00:27:04,560 --> 00:27:05,920
Ugotować coś. A nie mogę?
439
00:27:06,000 --> 00:27:07,040
Zależy co.
440
00:27:07,440 --> 00:27:09,360
To nie są składniki na sałatkę.
441
00:27:09,840 --> 00:27:11,160
Bystrzak z ciebie.
442
00:27:12,280 --> 00:27:13,720
Tylko na tartę, prawda?
443
00:27:15,920 --> 00:27:18,040
Wiesz, że nie możesz jeść ciast.
444
00:27:18,160 --> 00:27:19,560
Nie zamierzałem jej jeść.
445
00:27:19,640 --> 00:27:21,240
Nie oszukasz mnie.
446
00:27:22,280 --> 00:27:23,600
Mówię prawdę.
447
00:27:24,320 --> 00:27:26,040
To po co robisz tartę?
448
00:27:26,640 --> 00:27:28,200
Nie twój interes.
449
00:27:28,280 --> 00:27:29,760
Właśnie, że mój.
450
00:27:30,200 --> 00:27:32,000
Kontrola twojej diety
to część mojej pracy.
451
00:27:32,080 --> 00:27:33,240
Odłóż to.
452
00:27:33,320 --> 00:27:36,320
Mam pozwolić ci napchać się
słodyczami? Nie ma mowy.
453
00:27:36,400 --> 00:27:39,000
Nie chowaj tego.
454
00:27:39,840 --> 00:27:43,600
Próbowałem zrobić potrawę,
która przypomina mi o żonie.
455
00:27:45,280 --> 00:27:48,400
Odkąd są tu córki,
nie mogę przestać o niej myśleć.
456
00:27:51,040 --> 00:27:52,040
Okej.
457
00:27:52,880 --> 00:27:55,200
Daj dwa fartuchy i zróbmy tę tartę.
458
00:28:00,080 --> 00:28:03,640
Zobaczmy, co tu mamy.
459
00:28:07,680 --> 00:28:08,800
Nalejesz mi?
460
00:28:09,600 --> 00:28:10,800
Oczywiście.
461
00:28:17,440 --> 00:28:19,200
Dobrze się bawisz?
462
00:28:19,840 --> 00:28:21,760
Tak. A ty?
463
00:28:21,920 --> 00:28:23,760
Ja świetnie. To chyba jasne.
464
00:28:24,400 --> 00:28:25,400
To moja córka.
465
00:28:26,600 --> 00:28:30,240
Ale dla ciebie to kobieta,
która wyjdzie za mężczyznę twego życia.
466
00:28:30,760 --> 00:28:31,920
Weź to pod uwagę.
467
00:28:34,200 --> 00:28:35,400
A ty weź pod uwagę,
468
00:28:36,720 --> 00:28:38,720
że wychodzi za kogoś,
kto zabił swego ojca.
469
00:28:38,840 --> 00:28:40,080
Nie obchodzi cię to?
470
00:28:41,520 --> 00:28:45,640
Wiedz o tym, że gdyby
Miguel nie zrobił tego, co zrobił,
471
00:28:46,280 --> 00:28:47,680
nie byłoby tego przyjęcia.
472
00:28:49,400 --> 00:28:50,920
Wielu rzeczy nie wiesz.
473
00:28:57,920 --> 00:28:59,000
Wszystko w porządku?
474
00:28:59,080 --> 00:29:01,440
- Tak.
- Plotkujemy.
475
00:29:01,520 --> 00:29:02,760
Coś w tym rodzaju.
476
00:29:03,440 --> 00:29:05,520
- Ale muszę już iść.
- Tak wcześnie?
477
00:29:05,600 --> 00:29:07,960
Jestem padnięta, a jutro tyle spraw.
478
00:29:08,040 --> 00:29:09,360
Trudno, Dzięki, że byłaś.
479
00:29:09,440 --> 00:29:10,480
To ja tobie dziękuję.
480
00:29:11,000 --> 00:29:12,000
- Pa.
- Pa.
481
00:29:12,080 --> 00:29:13,080
Cześć, Paca.
482
00:29:16,400 --> 00:29:17,440
Co jej powiedziałaś?
483
00:29:17,960 --> 00:29:21,200
Nic. Gadałyśmy, że tancerz
był bardzo przystojny.
484
00:29:32,000 --> 00:29:34,960
Mogę zamienić ten mdły napój
na szklankę brandy?
485
00:29:35,800 --> 00:29:36,880
OK, nic nie mówiłem.
486
00:29:38,560 --> 00:29:41,240
Tarta zaczyna pięknie pachnieć.
487
00:29:41,360 --> 00:29:42,400
Tak.
488
00:29:43,520 --> 00:29:45,600
Zapach minionych lat,
489
00:29:46,440 --> 00:29:50,120
gdy żona żyła i rodzina była blisko.
490
00:29:50,800 --> 00:29:52,440
Przynajmniej córki są z tobą.
491
00:29:52,560 --> 00:29:56,120
Jedyne dobro, które wyszło
z tej pieprzonej choroby.
492
00:29:56,240 --> 00:29:57,880
Wróciły, bo zachorowałem.
493
00:29:58,840 --> 00:30:01,440
Ja od pięciu lat
nie widziałem moich bliskich.
494
00:30:01,960 --> 00:30:06,840
Loty są drogie. Wysyłam im pieniądze.
Nic nie da się z tym zrobić.
495
00:30:08,840 --> 00:30:09,960
Musi ci być ciężko.
496
00:30:10,920 --> 00:30:12,240
I jest.
497
00:30:12,840 --> 00:30:14,280
Uważaj się za szczęściarza.
498
00:30:17,200 --> 00:30:21,400
Wiem, że czasem trudno ze mną wytrzymać.
499
00:30:21,600 --> 00:30:23,880
Bywam strasznie upierdliwy.
500
00:30:25,240 --> 00:30:28,760
Domyślasz się, co chcę powiedzieć.
501
00:30:29,360 --> 00:30:30,840
Dalej, dobrze ci idzie.
502
00:30:32,040 --> 00:30:34,800
Chcę ci podziękować, do cholery!
503
00:30:35,360 --> 00:30:38,120
Nie ma za co. Lubię pomagać ludziom.
504
00:30:38,880 --> 00:30:39,920
Tylko nie przesadź.
505
00:30:44,520 --> 00:30:47,280
Musimy kupić mamie
nowe kieliszki do wódki.
506
00:30:47,360 --> 00:30:49,280
Biorę to na siebie.
507
00:30:50,440 --> 00:30:52,360
O kurczę.
508
00:30:54,360 --> 00:30:58,760
Przepraszam za to całe zamieszanie.
Miało być inaczej.
509
00:30:58,840 --> 00:31:01,320
O czym ty mówisz? Bawiliśmy się świetnie.
510
00:31:01,520 --> 00:31:02,640
No cóż…
511
00:31:03,080 --> 00:31:05,280
przynajmniej spacyfikowaliśmy Tomása.
512
00:31:13,800 --> 00:31:14,800
Hej.
513
00:31:15,600 --> 00:31:17,880
Myślisz, że…
514
00:31:19,560 --> 00:31:22,640
Tomásowi naprawdę podoba się Esther?
515
00:31:25,880 --> 00:31:27,640
Dlatego jest taki wkurzony.
516
00:31:28,000 --> 00:31:31,640
Miłość bez wzajemności jest najgorsza.
517
00:31:34,080 --> 00:31:36,040
To duży chłopiec. Przeżyje.
518
00:31:36,120 --> 00:31:37,120
Na pewno.
519
00:31:37,200 --> 00:31:39,720
Ważne, że my dwaj
się dobrze bawiliśmy.
520
00:31:40,560 --> 00:31:41,960
Należało nam się.
521
00:31:43,760 --> 00:31:45,040
A propos…
522
00:31:46,960 --> 00:31:49,240
Chcę, żebyś był ojcem chrzestnym
naszego pierwszego syna.
523
00:31:50,120 --> 00:31:51,120
Esther jest w ciąży?
524
00:31:51,200 --> 00:31:55,680
Jeszcze nie, ale będzie.
Rozmawialiśmy o tym i…
525
00:31:56,800 --> 00:31:58,120
To dla mnie zaszczyt.
526
00:32:00,120 --> 00:32:01,600
Tak się cieszę.
527
00:32:06,760 --> 00:32:09,280
A co do przyszłej matki moich dzieci…
528
00:32:09,360 --> 00:32:12,040
Jak je znam, pewnie jeszcze imprezują.
529
00:32:13,720 --> 00:32:14,960
Wysyłają zdjęcia.
530
00:32:15,040 --> 00:32:16,280
- Pokaż.
- Zobacz.
531
00:32:17,560 --> 00:32:20,520
Co za śmiałość!
532
00:32:20,600 --> 00:32:23,000
Dobrze się bawią, ale nie tak jak my.
533
00:32:23,080 --> 00:32:24,320
W żadnym wypadku.
534
00:32:25,000 --> 00:32:27,520
Nigdzie nie widzę striptizera.
535
00:32:30,520 --> 00:32:32,840
No i dobrze. Nie chcę go oglądać.
536
00:32:38,320 --> 00:32:39,680
Pięknie wygląda.
537
00:32:42,960 --> 00:32:45,760
- Mam na myśli Esther.
- Tak.
538
00:32:57,080 --> 00:33:00,000
Kogo my tu widzimy…?
539
00:33:00,120 --> 00:33:03,040
Tarta i whisky. Śniadanie mistrzów.
540
00:33:04,240 --> 00:33:05,800
To ta, którą robiła mama.
541
00:33:06,480 --> 00:33:07,680
Dokładnie.
542
00:33:08,360 --> 00:33:11,280
Z dżemem pomidorowym i nutą pieprzową.
543
00:33:12,200 --> 00:33:15,240
To było tak dawno… kto ją zrobił?
544
00:33:15,640 --> 00:33:18,800
Nie mam pojęcia. Stała tu,
gdy wróciłem z imprezki.
545
00:33:18,920 --> 00:33:20,440
Wyglądała tak zachęcająco.
546
00:33:20,520 --> 00:33:23,000
Nie mogłem się oprzeć. Chcecie trochę?
547
00:33:23,080 --> 00:33:26,400
Ja poproszę. Nie najadłam się zbytnio
przekąskami na imprezie.
548
00:33:28,120 --> 00:33:30,040
Ja idę spać. Jestem zmęczona.
549
00:33:30,120 --> 00:33:31,960
- OK. Dobranoc.
- Dobranoc.
550
00:33:32,080 --> 00:33:34,160
Mówisz i masz. 600 kalorii.
551
00:33:34,280 --> 00:33:36,160
Palant…
552
00:33:37,160 --> 00:33:38,560
I do tego whisky.
553
00:33:38,640 --> 00:33:41,640
Idealnie pasuje. Chcesz trochę?
554
00:33:41,720 --> 00:33:43,440
Hmm… tak.
555
00:33:43,560 --> 00:33:45,120
Tak.
556
00:33:45,480 --> 00:33:46,520
Troszkę.
557
00:33:46,760 --> 00:33:48,400
Jedni się żenią, inni dobierają.
558
00:33:48,480 --> 00:33:49,560
Dobierają się w pary.
559
00:33:50,320 --> 00:33:51,560
Parują się.
560
00:33:58,160 --> 00:33:59,240
Jakie to…
561
00:34:00,360 --> 00:34:01,360
Wyszłam z wprawy.
562
00:34:28,320 --> 00:34:29,320
Ale Miguel…
563
00:34:29,400 --> 00:34:32,320
Chcę żyć w domu daleko stąd,
z tobą i naszymi dziećmi.
564
00:34:33,240 --> 00:34:34,960
Zacząć od nowa.
565
00:34:36,520 --> 00:34:38,440
Nigdy cię nie opuszczę.
566
00:34:41,000 --> 00:34:42,440
Powiedz, czego chcesz.
567
00:34:45,680 --> 00:34:48,680
Chcę, by ten dom był przestronny
i pełen światła.
568
00:34:49,640 --> 00:34:51,920
Chcę budzić się obok ciebie co dzień
569
00:34:52,000 --> 00:34:53,960
i zasypiać z tobą co noc.
570
00:34:54,040 --> 00:34:56,040
A więc zróbmy to.
571
00:34:56,520 --> 00:34:58,400
- Dziś w nocy. Jutro.
- Ale…
572
00:34:58,480 --> 00:35:02,000
Wyjedziemy w przyszłym tygodniu.
Ty, Julia, Lucas, Lucia i ja.
573
00:35:03,840 --> 00:35:04,960
Tak nagle?
574
00:35:06,240 --> 00:35:08,160
Czy już nie dość czasu straciliśmy?
575
00:35:48,640 --> 00:35:50,400
Wczoraj to nie dziś.
576
00:35:51,360 --> 00:35:53,800
Esther, Lucia, Lucas, Julia…
577
00:35:54,160 --> 00:35:56,400
czekają, byśmy się obudzili.
578
00:35:56,480 --> 00:35:58,160
Jak długo jeszcze każemy im cierpieć?
579
00:35:59,960 --> 00:36:00,960
Nie wierzę ci.
580
00:36:02,840 --> 00:36:03,840
Co się stało?
581
00:36:05,800 --> 00:36:08,240
- Poszłam po rozum do głowy.
- Bzdura.
582
00:36:10,080 --> 00:36:11,720
Wiem, że coś się stało. Mów.
583
00:36:12,280 --> 00:36:15,960
Po prostu spojrzałam na to wszystko
jak osoba dorosła.
584
00:36:16,760 --> 00:36:17,760
Powinieneś zrobić to samo.
585
00:36:18,840 --> 00:36:21,040
- Gracia…
586
00:36:22,680 --> 00:36:25,080
Wybacz, ale nie kocham cię w ten sposób.
587
00:37:39,040 --> 00:37:41,600
Co ty tu robisz? Jest późno.
588
00:37:42,120 --> 00:37:43,320
Chciałem cię zobaczyć.
589
00:37:44,760 --> 00:37:45,760
Piłeś.
590
00:37:46,640 --> 00:37:48,400
Tak. Wiem, co robiłem.
591
00:37:49,600 --> 00:37:52,920
Powiedz, co chcesz powiedzieć
i idę spać.
592
00:37:55,440 --> 00:37:56,480
Siadaj.
593
00:38:07,920 --> 00:38:09,280
Myślałem.
594
00:38:10,240 --> 00:38:14,520
Dużo. Nie mogę ożenić się z Esther…
595
00:38:19,520 --> 00:38:21,040
póki nie zamknę sprawy z tobą.
596
00:38:21,120 --> 00:38:24,240
Już wszystko zamknęliśmy.
Idź spać i weź ślub.
597
00:38:24,320 --> 00:38:25,320
Nie.
598
00:38:27,160 --> 00:38:31,200
Chyba oszaleję. Nie mogę zrozumieć,
co stało się w domku.
599
00:38:31,280 --> 00:38:37,440
- Wciąż to wałkujesz?
- Nie wierzę w powody, które podałaś.
600
00:38:37,600 --> 00:38:40,400
Nie musisz wierzyć.
Musisz je zaakceptować.
601
00:38:43,480 --> 00:38:44,800
Wiem, że coś ukrywasz.
602
00:38:45,360 --> 00:38:48,000
Przyjmij to w końcu do wiadomości.
603
00:38:48,880 --> 00:38:52,240
Nie ma ukrytego motywu.
Po prostu, nie kocham cię.
604
00:38:52,320 --> 00:38:53,960
Tego właśnie nie kupuję.
605
00:38:55,080 --> 00:38:58,320
To nie urażona duma ani upór. Byłem tam.
606
00:39:00,200 --> 00:39:03,440
Obejmowałaś mnie, przytulałaś,
mówiłaś, że mnie kochasz.
607
00:39:04,360 --> 00:39:06,080
To nie było udawane.
608
00:39:07,200 --> 00:39:09,200
Ja też nie udawałem.
609
00:39:10,240 --> 00:39:13,120
Gdzie to się podziało?
Znikło, tak po prostu?
610
00:39:15,800 --> 00:39:17,280
To było prawdziwe.
611
00:39:18,880 --> 00:39:22,320
Jak nigdy dotąd. Wiem, że czułaś to samo.
612
00:39:23,280 --> 00:39:25,680
Ani ty, ani nikt inny
nie zmieni mojego zdania.
613
00:39:28,080 --> 00:39:31,880
Błagam cię.
Nie mogę ciągnąć tego wiecznie.
614
00:39:32,640 --> 00:39:33,640
Gracia.
615
00:39:35,040 --> 00:39:36,160
Spójrz mi w oczy.
616
00:39:37,080 --> 00:39:40,360
Powiedz, że nic nie czułaś
i zostawię cię na zawsze.
617
00:39:40,560 --> 00:39:41,680
Przysięgam.
618
00:39:50,280 --> 00:39:51,840
Więc powiedz prawdę.
619
00:39:53,280 --> 00:39:54,320
Co się stało?
620
00:39:57,200 --> 00:39:58,680
Dlaczego mnie zostawiłaś?
621
00:40:50,480 --> 00:40:52,480
Napisy: Lidia Lewandowska-Nayar
44017
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.